Podstawowe założenie polityki tożsamościowej, polegające na tworzeniu czarno-białego schematu „białych sprawców” i „niebiałych ofiar”, nie wytrzymuje naukowej analizy historycznej.
Przeanalizowano 70.000 kart pacjentów. Wynik to polityczne trzęsienie ziemi, które właściwie powinno zmusić każdego odpowiedzialnego ministra do natychmiastowej rezygnacji.