Skandal w Bergen-Belsen nadal trwa
przez Halina Morhofer-Wojcik
W Niemczech i nie tylko występuje zjawisko mylenia Powstania Warszawskiego 1944 z walka zbrojną Żydów przeciwko wywożeniu ich do Treblinki, walką w Getcie Warszawskim w 1943 r.
- Różnica polegała na tym, że Powstanie Warszawskie 1944 było walką frontową, militarną, państwową. Zakończyło się honorową kapitulacją, podpisaniem jedynego DOKUMENTU na papierze – „Układu o zakończeniu walk” zawierającego 24 Postulaty - warunki pójścia do obozów dla jeńców wojennych z prawami kombatanckimi, prawami jeńców wojennych zgodnymi z Konwencją Genewską, ochroną Czerwonego Krzyża i Oberkommando Wehrmachtu. Te Postulaty trzeba poznać!
- Po dwóch miesiącach walk do obozów dla jeńców wojennych idzie przez Ożarów około 17 tyś. żołnierzy AK, w tym 2 000 kobiet. Zostają zawiezieni do czterech międzynarodowych zbiorczych obozów i dwóch lazaretów. Otrzymują Numery Jenieckie poszczególnych obozów. Po wstępnych badaniach lekarskich następuje oddzielenie oficerów i kobiet. Szeregowi i podoficerowie zostają w Kommandach roboczych.
- Nas interesuje transport z Ożarowa do Stalagu XIB Fallingbostel ze Sztabem „Montera”.
Od 10 Października do 23 grudnia 1944 roku kobiety i do 10 stycznia 1945 mężczyźni…wyjazd ze St. XIB…
- Po interwencjach męża zaufania oficerów, że należy im się Oflag, odseparowano ze Stammlager XIB około 500 Oficerów, 90 kobiet-Oficerów + 10 Ordynansek, około 375 kobiet szeregowych do tymczasowych tranzytowych baraków byłego lazaretu przy Poligonie Bergen-Hohne. W sumie około 1000 osób. Stanowili odseparowane trzy sektory. Nastepnie Oberkommando Wehrmachtu szukało zbiorczych obozów dla oficerów i kobiet. Jako pierwsze, jeszcze przed wigilią 1944 roku, zostało wywiezionych 90 Oficerek i 10 Ordynansek do zbiorczego kobiecego Oflagu IX C Molsdorf - Stalagu IX C Bad Sulza w Turyngii. Ich zdjęcia rejestracyjne wywiózł po wojnie francuski jeniec do archiwum we Francji, skąd trafiły do Muzeum Historii Warszawy, a stąd do rąk tworzących Nowe Centrum – Miejsce Pamięci Bergen-Belsen
- W tym nowym obiekcie, w dziale „Jeńcy Wojenni Wehrmachtu” widzimy wystawione w Stałej Expozycji ZDJĘCIA REJESTRACYJNE naszych 90 Oficerek i 10 Ordynansek. Śledząc media, relacje gości, odkrywamy niepojęte nadużycia. Lista manipulacji jest spora. Polki są odbierane jako Rosjanki, Żydówki, Cyganki, lub te w „Dołach Śmierci“. Łączy się je z Holokaustem. Gabloty są fałszywie opisane, obniżają status jeniecki, np. brak numeru jenieckiego itp.
- Zaznaczyć trzeba, że są umieszczone obok kartotek Rosjan i włoskich internowanych, którzy nie byli chronieni Konwencją Genewską czy Czerwonym Krzyżem.
- Z okazji otwarcia wystawy ukazało się parę zdjęć i artykułów prasowych.
Planowanie nowego obiektu odbywało się pod kierownictwem międzynarodowej „Komisji Ekspertów”, której przewodził prof. dr Henry Friedlander z Waszyngtonu (pierwotnie Heinz Egon Friedländer, † 17. Oktober 2012). Inni to w pierwszej kolejności eksperci z Jerozolimy, Niemcy i tylko dwoje Polaków.