Deutsche Umwelthilfe chce nam odebrać samochody!

przez Bartek Bukowski

Niemiecka organizacja Deutsche Umwelthilfe (DUH) chce nam odebrać samochody – a wymiar sprawiedliwości jej w tym pomaga. Stało się to możliwe, ponieważ kłamczuch Fritz, aby móc zostać kanclerzem za drugim podejściem, pozwolił na wpisanie histerii klimatycznej do konstytucji.

Trzeba to sobie dobrze uświadomić: stowarzyszenie liczące zaledwie 361 członków – nie jest to partia polityczna, parlament ani wybrani przedstawiciele narodu – staje dziś przed Federalnym Trybunałem Sprawiedliwości w Karlsruhe i żąda z całą powagą, aby od 2030 r. BMW i Mercedes-Benz nie mogły sprzedawać samochodów z silnikami spalinowymi. Od 2030 roku. To już za niecałe cztery lata. A to stowarzyszenie, tzw. Deutsche Umwelthilfe, ośmiela się decydować o przyszłości całej kluczowej branży, która zapewnia setki tysięcy miejsc pracy. Nie w Bundestagu, nie w drodze demokratycznego głosowania, ale w sądzie. Od tyłu.

To, co się tutaj dzieje, jest bezprecedensowym atakiem na demokratyczny porządek tego kraju. DUH już dawno zrozumiała, że jej radykalne postulaty nie zyskają poparcia większości w normalnym demokratycznym procesie. Ograniczenia prędkości, zakaz używania petard, zniesienie świątecznych iluminacji, zakaz wjazdu samochodów z silnikiem diesla do centrów miast – lista ograniczeń, które ta subsydiowana z podatków organizacja chce narzucić obywatelom, staje się coraz dłuższa. A ponieważ suweren, czyli naród, nie chce uczestniczyć w tym szaleństwie, DUH zwraca się do sądu. Jeśli demokracja nie przynosi pożądanego rezultatu, po prostu się ją omija.

W 2021 roku Federalny Trybunał Konstytucyjny położył podwaliny pod tę zmianę, wprowadzając bez wahania nowy cel państwowy – tzw. „neutralność klimatyczną”. 

Właśnie o to wnioskowali Zieloni w Bundestagu w 2018 roku. I ponieśli porażkę. Wybrani przedstawiciele ludu powiedzieli „nie”. Udano się więc do Karlsruhe, a tamtejsi sędziowie, wbrew wyraźnej odmowie parlamentu, przekształcili artykuł 20a ustawy zasadniczej dotyczący ochrony środowiska w artykuł dotyczący ochrony klimatu, który nagle ma mieć pierwszeństwo przed innymi prawami podstawowymi. Im dalej postępują zmiany klimatyczne, tym więcej praw podstawowych można odebrać obywatelom – taka jest logika.

Jakby tego było mało, na początku roku Federalny Sąd Administracyjny w Lipsku poszedł jeszcze dalej. Zobowiązał rząd federalny do natychmiastowej i pełnej realizacji celów klimatycznych.

Problem: wymiar sprawiedliwości staje się zastępczym ustawodawcą. Sędziowie decydują o sprawach, które leżą wyłącznie w kompetencji parlamentu. Jakie samochody mogą być produkowane i sprzedawane. Jakie technologie są dozwolone. Jak szybko przebiega transformacja gospodarki narodowej. Są to decyzje o charakterze głęboko politycznym, które dotyczą milionów ludzi – a podejmowana są przez garstkę prawników, których nie wybrał żaden obywatel.

BMW trafnie ujęło to podczas wcześniejszej rozprawy: spór dotyczący sposobu osiągnięcia celów klimatycznych musi toczyć się w ramach procesu politycznego, za pośrednictwem demokratycznie wybranych parlamentów, a nie w sali sądowej. Jednak właśnie temu chce zapobiec DUH. Ponieważ wie, że jej radykalny program nie ma demokratycznej większości.

A kto na tym traci? Zwykli obywatele. Osoby dojeżdżające do pracy, które są uzależnione od samochodu. Rzemieślnicy z samochodami dostawczymi z silnikiem diesla. Rodziny mieszkające na wsi, które nie mają stacji metra tuż przed domem. Dla nich silnik spalinowy nie jest luksusem, ale podstawą życia.

Jeśli wymiar sprawiedliwości zaczyna, jako przedłużenie ramion organizacji pozarządowych, wprowadzać ustawy, których parlament nie chce uchwalić, to ten kraj ma problem z demokracją. Nie problem klimatyczny. Dopóki politycy nie zdołają zreformować prawa do wnoszenia pozwów zbiorowych i przywrócić podziału władzy, DUH będzie kontynuować swoje działania. Aż w końcu kilkaset osób należących do stowarzyszenia będzie decydować o waszym życiu bardziej niż 60 milionów uprawnionych do głosowania.

Żegnajcie prawa wolnościowe, witajcie w ekodyktaturze!

//

Wróć

Wydarzenia

> Kwiecień 2026 >
Nie Pon Wto Śro Czw Pią Sob
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30